Internet rzeczy (IoT – Internet of Thing) i o innych zagrożeniach cyberbezpieczeństwa
Abstract
W filmie Stevena Spielberga „Raport mniejszości” akcja dzieje się w roku 2054, gdy ludzkość jest w stanie zgromadzić tak wiele danych, że może przewidzieć przyszłość, pewną skłonność, wyeliminować sprawców zanim popełnią zbrodnię. Dzisiaj to fikcja, ale czy na pewno tak zawsze będzie? Już teraz, dzięki danym pochodzącym od pacjentów i wykorzystaniu sztucznej inteligencji możliwe jest prognozowanie 80 chorób na rok przed ich wystąpieniem. W tym celu nie wykorzystuje się jasnowidzów, ale sztuczną inteligencję. Ta predykcja nie byłaby możliwa, gdyby algorytmy AI nie mogły „uczyć się” na danych pozyskanych od
chorych, zapisywanych przez urządzenia monitorujące stan zdrowia. Spektrum tych urządzeń jest szerokie: od złożonych systemów podtrzymywania życia czy prowadzenia badań klinicznych, do smart zegarków czy opasek treningowych (smart
bandy), wag łazienkowych czy ciśnieniomierzy - monitorujących jeden parametr życiowy (np. temperaturę lub ciśnienie krwi) czy też całą gamę zachowań mających wpływ na zdrowie takich jak sen lub nawyki żywieniowe. Pozyskiwanie danych może obejmować pacjentów w przypadkach nagłych, lecz również tych cierpiących na choroby przewlekłe, czy osób starszych bądź leczonych najnowszymi metodami terapeutycznymi, takimi jak medycyna precyzyjna. (...)